Zator był prekursorem...- tu powstał pierwszy w regionie Związek Strzelecki

Przyjęciem uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy Czynu Legionowego i 101. rocznicy utworzenia Związku Strzeleckiego w Zatorze zakończono wczorajszy (25 lutego) wykład dr Przemysława Stanko, który badając historię Zatorszczyzny dotarł do kolejnych ciekawych i zarazem zdumiewających faktów. Wynika z nich, że na początku XX. wieku Zator był o krok do przodu od innych miejscowości w regionie, o czym świadczy nie tylko fakt posiadania - już w 1915 roku - pieczęci urzędowej z orłem w koronie.

Zarówno historia naszego kraju jak i poszczególnych miejscowości wciąż skrywa przed nami wiele tajemnic - choć precyzyjniej byłoby powiedzieć, że prawd przysłoniętych czasem, drzemiących w archiwach, które oczekują na odkrycie i ujawnienie. Jednym z ciekawszych okresów jest zapewne przełom XIX. i XX. wieku oraz czas II RP.

Dzięki staraniom dr Przemysława Stanko i dotarciu przez niego do archiwalnych dokumentów, przybliżających wydarzenia na Ziemi Zatorskiej z tamtego okresu, ujawniono ważny fakt. Okazuje się, że dokładnie 101 lat temu (23 lutego 2013 roku) w zatorskim ratuszu, przy wsparciu ze strony ówczesnych władz, powołano do życia Związek Strzelecki - pierwszą tego rodzaju organizację paramilitarną w tej części kraju - a już rok później jego członkowie wyruszyli na front I Wojny Światowej, by walczyć o odzyskanie niepodległości przez Polskę.

Z chwilą utworzenia Związku Strzeleckiego, liczącego 39 osób, zatorski Sokół praktycznie wyludnił się. Jego członkowie przeszli do wspomnianej formacji, której prezesem został Władysław Wichman - to dzięki jego bardzo szczegółowym zapiskom, do których dotarł dr Przemysław Stanko, posiadamy dziś tak rozległą wiedzę o Związku Strzeleckim jak i czynie legionowym na Zatorszczyźnie.

- Zator jako pierwszy rewir, komendantura tak postąpił, przez co stał się miejscem spotkań wszystkich organizacji paramilitarnych, nawet tak odległych, jak z Nowego Sącza czy z Nowego Targu (...) Musztra wszystkich grup strzeleckich była na Rynku - podkreślał wczoraj (25 lutego) dr Przemysław Stanko podczas wykładu w zatorskim Urzędzie Miejskim.

Na szczególną uwagę zasługują również bardzo ciekawe a do tego niezwykle przejmujące opisy dotyczące pożegnania mieszkańców na dworcu PKP w Zatorze, wyjeżdżających na front I Wojny Światowej w dniu 2 sierpnia 2014 roku. Dwa dni później, w ramach drugiej mobilizacji, na front wyruszyło też 21 strzelców. 

- To rzadkość, aby poznać klimat i atmosferę takiego wydarzenia - zaznaczał historyk, którego odczyt połączony z prezentacją multimedialną z uwagą śledzili wszyscy zebrani wczoraj na obradach sesji tutejszej Rady Miejskiej.

Miejsce i czas tego wykładu nie był przypadkowy... Tuż po jego zakończeniu zatorscy radni jednogłośnie i na stająco przyjęli projekt uchwały w sprawie upamiętnienia 100. rocznicy Czynu Legionowego i 101. rocznicy utworzenia Związku Strzeleckiego w Zatorze.

IWIWSatartlapGoogle bookmarkDel.icio.usTwitterLinkter.huvipstart.huFacebookMyspace bookmarkDiggUrlGuru.huBlogter.huMyspace bookmark